02.09.2026 20:36
45 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek rozpoczęła walkę o drugi w karierze końcowy triumf na kortach US Open od pewnej, ale nie łatwej wygranej w dwóch setach. W spotkaniu o rundę trzecią z Nadią Podorską również nie powinno być większych trudności. Na niecałe 24 godziny przed startem sesji dziennej poznaliśmy plan gry na dwie główne - zadaszone areny, a tam nazwiska Świątek nie było. Organizatorzy mecz Polki wyznaczyli na jeden z mniej prestiżowych kortów.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »