04.09.2026 4:30
41 wyświetleń
0 komentarzy
Czwartkowe zmagania w Nowym Jorku rozpoczęły się od pewnego zwycięstwa Igi Świątek w starciu z Nadią Podoroską. Kilka godzin później o awans do trzeciej rundy US Open walczyła również Mirra Andriejewa. Turniejowa "5" zmierzyła się z Evą Lys. Pojedynek, który przynajmniej na papierze zapowiadał się dość atrakcyjnie, przyniósł bardzo jednostronną rywalizację. Gemy seryjnie wpadały na konto Rosjanki i spotkanie zakończyło się po 63 minutach. Oto co się wydarzyło na Stadium 17.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »