sobota, 24 października 2026 r.
04.09.2026 5:15
73 wyświetleń
0 komentarzy
Do 88. minuty meczu w Poznaniu Jagiellonia miała w garści cenny dla siebie remis 1:1. I wtedy stało się coś, co piłkarze z Białegostoku przeżyli niemal cztery tygodnie temu, w starciu z Widzewem Łódź. Przez dwie minuty mogli mieć jeszcze nadzieję, że Szymon Marciniak nie uzna gola Roberta Gumnego. Że jednak dopatrzy się faulu Mońki na bramkarzu Abramowiczu. Najbardziej znany polski arbiter zmienił jednak decyzję. Swój żal wyraził później trener Jagiellonii Adrian Siemieniec. Bynajmniej nie do Marciniaka.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
02.10.2026 4:55
318 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 22:02
274 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
10.10.2026 19:32
229 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 20:05
220 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 6:00
219 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 14:05
189 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 15:40
185 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
01.09.2026 5:20
184 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.09.2026 6:00
181 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.08.2026 20:07
177 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl