05.09.2026 16:43
48 wyświetleń
0 komentarzy
W sobotnie popołudnie Widzew na własnym stadionie zmierzył się z Radomiakiem Radom w siódmej kolejce Ekstraklasy. Gospodarze kreowali, utrzymywali się przy piłce, ale ostatecznie ani razu nie potrafili trafić do siatki. W przeciwieństwie do rywali, którzy nieco szczęśliwie objęli prowadzenie, jednak bramka została anulowana przez VAR. Ostatecznie w Łodzi obyło się bez goli.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »