Sprawa Zondacrypto odbija się w Polsce bardzo szerokim echem. Ma ona także wydźwięk w świecie sportu głównie ze względu na postać Radosława Piesiewicza. Nieoczekiwanie głos w temacie zabrał Jarosław Królewski w mediach społecznościowych. " Nie zhańbiliśmy jednak koszulki naszego Klubu" - napisał wprost.