05.09.2026 22:44
112 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek w trzeciej rundzie US Open mierzyła się z Czeszką Marią Bouzkovą. Polka była bardzo wyraźną faworytką do końcowego triumfu i ze swojej roli wywiązała się w sposób wzorowy, choć nie bez kłopotów, bo rywalka postawiła bardzo trudne warunki. Ostatecznie Polka wygrała po dwóch bardzo dobrze zagranych tie-breakach. "Nie do zatrzymania" - ogłosiło WTA.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »