06.09.2026 18:17
86 wyświetleń
0 komentarzy
FC Barcelona w czwartej kolejce La Liga stanęła przed gigantyczną szansą. Swoje mecze przegrali bowiem piłkarze Realu Madryt i Atletico Madryt. Wobec tego spotkanie wyjazdowe na Mestalla z Valencią jawiło się jako pojedynek "za sześć" oczek. Na "Blaugranę" w Valencii czekało prawdziwe piekło, bo termometry przed meczem wskazywały 37 stopni. Ostatecznie nie przezkodiło to piłkarzom Hansiego Flicka. Goście wygrali 5:0.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »