06.09.2026 20:36
51 wyświetleń
0 komentarzy
- Nasze dziewczyny długo będą smutne, ale takie jest życie sportowca. Trzeba swoje wygrać, przegrać, wylać pot i zebrać doświadczenia. Natomiast nie ma co marudzić, bo sama słyszałam, jak prezes związku mówił, że celem jest miejsce w czwórce i ten cel został zrealizowany. Nie zapominajmy, że my ostatni medal zdobyliśmy w 2009 roku, a Serbki od 2015 regularnie zdobywają medale - mówi nam Joanna Podoba-Malicka, dwukrotna mistrzyni Europy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »