07.09.2026 20:36
56 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek mecz czwartej rundy US Open z Chinką Qinwen Zheng rozpoczęła od prowadzenia 5:0 w pierwszym secie. Mistrzyni olimpijska w imponujący sposób wróciła do gry, wygrywając siedem gemów z rzędu i zgarniając pierwszego seta. W drugiej odsłonie Chinka również okazała się lepsza, wygrywając ostatecznie 7:5, 6:3. Świątek ze łzami w oczach szybko opuściła kort, a Zheng w pomeczowej rozmowie zdradziła, jaką taktykę obrała, by triumfować nad byłą liderką światowego rankingu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »