07.09.2026 21:15
107 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek nie powtórzy sukcesu z 2022 roku. Wtedy okazała się w US Open poza zasięgiem rywalek, teraz kończy zmagania już po 1/8 finału. Konfrontację z Qinwen Zheng zaczęła znakomicie, prowadząc 5:0. Trudno było uwierzyć, że w tym pojedynku nie wygra nawet seta. Kiedy na pomeczowej konferencji usłyszała pytanie dotyczące tej zapaści, na moment zaniemówiła.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »