08.09.2026 11:01
36 wyświetleń
0 komentarzy
W ostatnich miesiącach Mileta Rajović stał się obiektem kpin niemal całego środowiska Legii Warszawa. Napastnik, sprowadzony do klubu w 2025 roku, popisywał się bowiem wątpliwej jakości skutecznością pod bramką rywali. Z tego względu włodarze warszawskiej ekipy zdecydowali się na radykalny ruch - wypożyczenie do duńskiego FC Midtjylland. Rajović nie potrzebował wiele czasu, aby oczarować kibiców swojej nowej ekipy. Już w pierwszym ligowym spotkaniu stał się on jednym z bohaterów "Ulvene".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »