08.09.2026 12:02
116 wyświetleń
0 komentarzy
US Open rozgrzewa kibiców na całym świecie, rywalizacja na Flushing Meadows wkroczyła już w decydującą fazę. A zawodniczki, które odpadły z rywalizacji w ostatnim Wielkim Szlemie na wcześniejszych etapach, szukają już punktów w innych miejscach na świecie. Wśród nich jest Katarzyna Kawa, która wróciła do gry na nawierzchni, którą czuje najlepiej. W Antalyi, w zawodach rangi WTA 125 na mączce, została rozstawiona z "2". I na starcie zmierzyła się z 18-letnią Niemką Evą Bennemann, ubiegłoroczną mistrzynią Roland Garros w grze podwójnej. To właśnie spotkanie zakończyło się sporą niespodzianką.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »