To był największy hit wtorkowych meczów pierwszej kolejki Ligi Mistrzów. Na Santiago Bernabeu przyjechała drużyna Interu Mediolan. Po pierwszej połowie przedstawiciel Serie A na własne życzenie przegrywał 0:2. W drugiej części gry włoską drużynę było stać tylko na jedno trafienie. W końcu doczekaliśmy się wejścia Piotra Zielińskiego.