09.09.2026 8:33
106 wyświetleń
0 komentarzy
Jakub Kiwior zagrał we wtorkowy wieczór z Manchesterem City tak dobrze, że sam Erling Haaland nie szczędził pochwał. Nie do końca przekłada się to oceny portugalskich mediów. Polski defensor nie dostał nawet żadnej "siódemki". Z drugiej strony opisy jego gry były całkiem pozytywne. Zapewne trudno dać 7/10 środkowemu obrońcy zespołu, który przegrywa 0:2.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »