10.09.2026 9:31
30 wyświetleń
0 komentarzy
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire z Robertem Lewandowskim zmierzyło się z Interem Miami. Polak spędził na murawie pełne 90 minut i zdołał zapisać się na liście strzelców. Dzięki temu "Strażacy" zremisowali z amerykańskim gigantem 1:1. Wokół napastnika jest już bardzo głośno, a o jego występie rozpisują się tamtejsze media. I w piękny sposób nazwały naszego reprezentanta.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »