czwartek, 22 października 2026 r.
11.09.2026 20:50
53 wyświetleń
0 komentarzy
Półtora tygodnia temu Jakub Szymański przebiegł 110 m przez płotki w Olsztynie w 13.21 s - i poprawiłby rekord Polski gdyby nie fakt, że wiało odrobinę za mocno w plecy. W piątek w Budapeszcie, wśród najlepszych na świecie, walczył właśnie o to, by z tym rekordowym 13.25 s w końcu się oficjalnie rozprawić. A to mogło go wprowadzić do elitarnego finału. I po biegu okazało się, że... tak by się właśnie stało. Do ósmego płotka wiele wskazywało na to, że plan się powiedzie.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
02.10.2026 4:55
299 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 22:02
270 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 20:05
215 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 6:00
213 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
10.10.2026 19:32
210 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 14:05
185 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 15:40
179 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
01.09.2026 5:20
177 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.09.2026 6:00
175 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.08.2026 20:07
171 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl