14.09.2026 22:40
119 wyświetleń
0 komentarzy
14 września kibice włoskiej piłki otrzymali kolejny pojedynek z udziałem obecnych mistrzów kraju. Inter Mediolan podejmował u siebie piłkarzy Udinese. Na papierze to Piotr Zieliński i spółka byli faworytami spotkania. Jakie musiało być zdziwienie kibiców, kiedy po 16 minutach to goście prowadzili wynikiem 2:0. Na domiar złego, w pierwszej połowie czerwoną kartkę obejrzał członek sztabu "Nerazzurrich". To wydarzenie rozpoczęło jednak heroiczny zryw, który zakończył się imponującym zwycięstwem gospodarzy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »