15.09.2026 9:20
40 wyświetleń
0 komentarzy
Magdalena Fręch w nocy z poniedziałek na wtorek czasu polskiego zagrała mecz pierwszej rundy w Guadalajarze, polska tenisistka zmierzyła się z Nao Hibino. Równolegle, na innym korcie, wystąpiła jedna z potencjalnych rywalek naszej zawodniczki w ćwierćfinale zmagań. W tym spotkaniu doszło do pogromu, kwalifikantka została ograna 1:6, 1:6 i po 59 minutach mogła pożegnać się z marzeniami o awansie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »