piątek, 23 października 2026 r.
15.09.2026 18:44
61 wyświetleń
0 komentarzy
Zanim Mateusz Baranowski zdołał na dobre "poczuć stół" w decydującym starciu o awansie do Northern Ireland Open, znacznie wyżej od niego notowany Chińczyk Yuan Sijun prowadził 1:0 i 46-0 w drugim frejmie. Doszło do niesamowitego zwrotu akcji. Polak wywalczył awans, wygrał spotkanie 4:1. A to, czego dokonał w ostatniej partii, może dać mu sporo pozytywnej energii na kolejne tygodnie. Oto szczegóły.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
02.10.2026 4:55
309 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 22:02
271 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
10.10.2026 19:32
219 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 20:05
218 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 6:00
215 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 14:05
187 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
01.09.2026 5:20
181 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 15:40
181 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.09.2026 6:00
177 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.08.2026 20:07
173 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl