16.09.2026 14:12
55 wyświetleń
0 komentarzy
Nie widać końca afery związanej z Adrianem Siemieńcem i jego kontaktami z Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem. Choć w sprawie głos zabrało już sporo ludzi w tym sami zainteresowani, to na jaw wciąż wychodzą nowe fakty. Według informacji, jakie przekazała Wirtualna Polska od kilku miesięcy o wszystkim wiedział Marcin Szulc, przewodniczący Kolegium Sędziów. Mimo to nie postanowił z tym faktem zrobić zbyt wiele, a ostatnie wydarzenia mocno zdziwiły Cezarego Kuleszę, prezesa PZPN. I według najnowszych wieści stracił cierpliwość, a odwołanie Szulca ze stanowiska to kwestia czasu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »