17.09.2026 6:46
49 wyświetleń
0 komentarzy
Wojciech Szczęsny dość niespodziewanie pojawił się na murawie w drugiej połowie meczu z Racingiem Santander, zmieniając Joana Garcię. Niedługo po gwizdku arbitra zaliczył jednak katastrofalny błąd, który kosztował Barcelonę utratę gola na 2:4. Hiszpanie po spotkaniu zakończonym wysokim zwycięstwem "Dumy Katalonii" nie mieli dla niego litości. Oto jak nazwali Polaka.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »