18.09.2026 11:35
45 wyświetleń
0 komentarzy
Dziewięć dni temu, awansując do półfinału US Open, Jelena Rybakina zapewniła sobie pierwszy raz w karierze pozycję liderki rankingu WTA. A sześć dni temu, wygrywając finał z Aryną Sabalenką, pierwszy raz wygrała tytuł na Flushing Meadows. Kazaszka przygotowała sobie bardzo napięty plan na kolejne tygodnie, a już pojawiła się w nim pierwsza wyrwa. Nie pójdzie w ślady Igi Świątek, zdecydowały względy medyczne. Poniżej szczegóły.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »