Harry Kane ustanowił właśnie kosmiczny rekord Bundesligi. Na zdobycie 100 bramek potrzebował ledwie 98 spotkań. Nikt wcześniej nie zszedł poniżej setki występów. Robert Lewandowski dokonał takiego samego wyczynu dopiero w 168. meczu. Na liście wszech czasów spadł na czwartą lokatę. Aż trzy pozycje w tym kwartecie zajmują piłkarze Bayernu Monachium.