22.09.2026 20:49
38 wyświetleń
0 komentarzy
Polska wygrywa z Niemcami (3:0) w ćwierćfinale mistrzostw Europy. - Spodziewałem się zjawiskowo grającej Bułgarii, a zamiast tego dostaliśmy "bułgarski syndrom". Okazuje się, że ci, którzy pokonują Bułgarów, żegnają się z imprezą. My jedyni przegraliśmy, ale jeszcze bym złotych medali nie wieszał naszym na szyi. Natomiast za mecz z Niemcami należą się brawa, a Leonowi to mały pomnik można postawić - mówi nam były trener reprezentacji Ireneusz Mazur.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »