24.09.2026 17:47
68 wyświetleń
0 komentarzy
W sobotę w Toruniu finałowa runda Grand Prix na żużlu. W klasyfikacji prowadzi Robert Lambert przed Bartoszem Zmarzlikiem i Bradym Kurtzem. To między nimi rozegra się walka o tytuł mistrza świata. Polak stoi przed szansą na siódme złoto i przejście do historii, bo nikt dotąd tyle nie zdobył. - Jak sobie przypomnę, co działo się w ostatniej rundzie w Vojens, to mam wątpliwości. Patryk Dudek fajnie to ujął, mówiąc, że musi byś show, bo to wszystko było dziwne - mówi selekcjoner reprezentacji Stanisław Chomski i stawia trudne pytania organizatorom cyklu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »