25.09.2026 9:38
29 wyświetleń
0 komentarzy
Maja Chwalińska idzie jak burza przez turniej w Singapurze. W walce o półfinał nie dała szans obrończybi tytułu, Elise Mertens. Polka triumfowała 6:2, 6:2, co spotkało się z wielkim entuzjazmem kibiców zgromadzonych na trybunach. Jedno ze zdań naszej tenisistki w wywiadzie pomeczowym sprawiło, że publiczność od razu się ożywiła i huknęła w stronę naszej rodaczki.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »