26.09.2026 5:40
62 wyświetleń
0 komentarzy
Trwa przerwa reprezentacyjna, podczas której wielu podstawowych zawodników poszczególnych klubów przebywa na zgrupowaniach swoich narodowych kadr. Do tego grona należy Raphinha. Według hiszpańskich mediów na nieobecności Brazylijczyka może skorzystać jego rodak, który jest następcą Roberta Lewandowskiego w Barcelonie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »