26.09.2026 6:50
40 wyświetleń
0 komentarzy
Robert Lewandowski pierwszy raz zawitał na zgrupowanie reprezentacji Polski jako zawodnik Chicago Fire. Jest to dla niego nowe doświadczenie, ale czy przy tym problematyczne? Sam zainteresowany zabrał głos w tej sprawie po meczu z Bośnią i Hercegowiną (0:0). Odniósł się przy tym do możliwego występu w starciu ze Szwecją od pierwszej minuty. Jak stwierdził, kluczowa będzie tu decyzja samego Jana Urbana.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »