26.09.2026 14:30
27 wyświetleń
0 komentarzy
Maja Chwalińska zachwyca kibiców i ekspertów podczas turnieju WTA 500 w Singapurze. Polka po wielu tygodniach wróciła na zwycięską ścieżkę. W sobotę walczyła z Leylah Fernandez o awans do finału. Górą była Kanadyjka, ale Polka opuści Singapur w dobrym humorze i z pokaźną premią, którą zarobiła za awans do najlepszej czwórki turnieju.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »