26.09.2026 21:54
65 wyświetleń
0 komentarzy
Terminologia alkoholowa jest ostatnio w kontekście polskiej piłki na absolutnym szczycie trendów, więc trudno się powstrzymać przed stwierdzeniem, że pierwsza połówka wchodzi gorzej. Z niesmakiem. Przy drugiej nasi chłopcy się trochę rozkręcili w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »