27.09.2026 6:12
31 wyświetleń
0 komentarzy
Dziesięć ostatnich międzynarodowych imprez - dziesięć medali. Trzy finały od igrzysk olimpijskich w Paryżu - trzy złota. Reprezentacja Polski siatkarzy już nie jest po prostu mocna. Staje się hegemonem. Nikola Grbić założył dynastię zwycięzców, jakiej nie ma w tej chwili nigdzie na świecie. Serb znalazł rozwiązania problemów polskiej kadry i pokonał Francję 3:1 w finale mistrzostw Europy, choć miał do dyspozycji tylko dwóch siatkarzy z szóstki, która zdobyła olimpijskie srebro. Ale chcemy więcej - przed Grbiciem i jego drużyną dwa kolejne wielkie wyzwania.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »