27.09.2026 21:22
65 wyświetleń
0 komentarzy
Turniej WTA 1000 w Pekinie jest ostatnią dwutygodniową imprezą tej rangi w sezonie, bo późniejszy Wuhan Open to impreza krótsza, o mniejszej drabince. Zmagania w stolicy Chin będą niezwykle ważne dla Igi Świątek, była liderka rankingu wciąż ma szansę na występ w WTA Finals. Ona, ale także Maja Chwalińska, Magdalena Fręch i Magda Linette, zaczną rywalizację za kilka dni, w poniedziałek rano poznają drabinkę. Może jednak do nich dołączyć także i Katarzyna Kawa - ona swoją ścieżkę poznała już dzisiaj. Bardzo korzystną, dodajemy. I to z dwóch powodów.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »