28.09.2026 6:00
60 wyświetleń
0 komentarzy
Ukraina piąty rok toczy wojnę obronną po zbrojnej napaści Rosji. Według szacunkowych danych łączna liczba zabitych, rannych i zaginionych bez wieści Ukraińców przekroczyła już pół miliona. Wielu obywateli napadniętego przez agresora kraju nie poczuwa się jednak do obowiązku obrony ojczyzny. Mer stolicy Witalij Kliczko, były bokserski mistrz świata w wadze ciężkiej, regularnie słyszy pytanie, dlaczego na front nie wysłał własnych synów. Właśnie odpowiedział, krótko i treściwie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »