28.09.2026 8:52
52 wyświetleń
0 komentarzy
Przez cały turniej WTA 500 Singapur Leylah Fernandez straciła tylko jednego seta - w półfinale, przeciwko Mai Chwalińskiej. W niedzielę Kanadyjka pokonała Talia Gibson i zgarnęła szósty tytuł w karierze. Tuż po zakończeniu spotkania pogromczyni Polki podbiegła do swojego ojca, o którym w mediach niejednokrotnie bywało głośno. I to z niezbyt przyjemnych powodów.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »