28.09.2026 13:05
29 wyświetleń
0 komentarzy
To jedna z wielu fantastycznych historii, jakie rodzą się w kadrze Nikoli Grbicia. Gdy nawet wydaje się, że pewne straty będą niepowetowane, potęga umiejętności zmiennika rozbłyska na dobre. Taką opowieść w tym sezonie reprezentacyjnym zbudował Bartłomiej Bołądź, wchodząc na poziom momentami zjawiskowy, a na przestrzeni kilku miesięcy z kadrą doskonały. Odpowiadając na pytania Interii zdradził, jak za kulisami budował go szkoleniowiec.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »