28.09.2026 18:11
26 wyświetleń
0 komentarzy
Reprezentacja Polski źle rozpoczęła wrześniowe granie w piłkę. Biało-Czerwoni w fatalnym stylu zremisowali bezbramkowo z Bośnią i Hercegowiną w Warszawie, nakładając na siebie gigantyczną presję przed wyjazdem do Szwecji. Tam faworytem nie będą, a Zbigniew Boniek zagrzewa naszych piłkarzy do boju. "Przeciwnik idealny" - napisał były prezes PZPN.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »