28.09.2026 22:45
21 wyświetleń
0 komentarzy
Selekcjoner Jan Urban wrócił do starej taktyki, choć do końca próbował to ukryć. Tak samo jak Roberta Lewandowskiego, którego na boisko wpuścił chyba tylko po to, by zaliczył kolejne spotkanie w reprezentacji. Oto pięć wniosków po wyjazdowej porażce Polski ze Szwecją 1:3 w drugim meczu Ligi Narodów.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »