29.09.2026 7:27
26 wyświetleń
0 komentarzy
Cztery polskie tenisistki znalazły się w poniedziałek w głównej drabince China Open, a gdy trwała ceremonia losowania, swoje spotkanie w kwalifikacjach rozgrywała Katarzyna Kawa. Doświadczona tenisistka BKT Advantage Bielsko-Biała zdołała przerwać serię pięciu porażek, a dziś walczyła o to, by w wieku niemal 34 lat... zadebiutować w turnieju WTA 1000. Rywalką była jeszcze starsza od niej Waleria Sawinych. Kawa wygrała pierwszego seta, w drugim jednak musiała odrabiać straty.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »