29.09.2026 7:38
22 wyświetleń
0 komentarzy
- Nie ma co pompować balonika, że mecz z Rumunią jest meczem o wszystko. Liczę, że to spotkanie wygramy, ale musimy skupić się na sobie. Wydaje mi się, że małymi kroczkami dajemy znaki, że się rozwijamy. Trzeba poprawić małe rzeczy i będzie dobrze - mówił po porażce ze Szwecją (1:3) Jan Bednarek, obrońca reprezentacji Polski.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »