29.09.2026 9:35
20 wyświetleń
0 komentarzy
Przed poniedziałkowym meczem reprezentacji Polski Jan Urban podjął decyzję, która jeszcze kilka dni temu wydawała się praktycznie niemożliwa. W nacechowanym emocjonalnie starciu ze Szwedami postanowił on posadzić Roberta Lewandowskiego na ławce rezerwowych. W ostatecznym rozrachunku decyzja ta nie przyniosła jednak oczekiwanych rezultatów. Po trzeciej bramce Szwedów kamery uchwyciły, w jak wymowny sposób na boiskowe wydarzenia zareagował napastnik z kraju nad Wisłą.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »