29.09.2026 10:21
20 wyświetleń
0 komentarzy
Na konferencji prasowej po meczu ze Szwecją Jan Urban zwrócił uwagę na to, że potencjał polskich piłkarzy jest ograniczony. Tymczasem nie da się nie odnieść wrażenia, że trener pomylił się w wielu kwestiach dotyczących tego zgrupowania. Czy taka wypowiedź powinna paść w takim momencie? Czy nie zaszkodzi dodatkowo atmosferze w szatni, która również stanowi bardzo ważny czynnik dla drużyny? I w końcu: Czy Jana Urbana dopadła "selekcjoneroza"?
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »