30.09.2026 9:17
25 wyświetleń
0 komentarzy
"Na miejscu Roberta Lewandowskiego poczułbym się uderzony w twarz trochę" - tak o sytuacji kapitana reprezentacji Polski, który na murawę w meczu ze Szwecją wszedł dopiero w 88. minucie gry, mówił Piotr Wołosik w "Misji Sport". Podzielił się też przykrymi wnioskami dotyczącymi tego, jak wygląda zmierzch kariery "Lewego". Trzy grosze dorzucił Piotr Koźmiński.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »