niedziela, 25 października 2026 r.
30.09.2026 18:10
62 wyświetleń
0 komentarzy
Zakończył się pierwszy dzień głównych zmagań podczas turnieju WTA 1000 w Pekinie. Ostatni pojedynek został rozstrzygnięty dopiero o 23:42 czasu lokalnego. Miał on istotne znaczenie z perspektywy Aryny Sabalenki. Białorusinka, znajdująca się w tej sekcji drabinki, do której należą także Maja Chwalińska i Magdalena Fręch, poznała swoją pierwszą rywalkę w chińskim tysięczniku. Tenisistka z Mińska czekała zatem na wyłonienie przeciwniczki do późnych godzin. Triumfatorkę poznaliśmy po 137 minutach walki.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
02.10.2026 4:55
333 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 22:02
276 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
10.10.2026 19:32
241 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 20:05
225 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 6:00
221 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 14:05
191 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
01.09.2026 5:20
190 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
30.08.2026 15:40
188 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.09.2026 6:00
183 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.08.2026 20:07
180 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl