02.10.2026 11:21
35 wyświetleń
0 komentarzy
Maja Chwalińska niestety poległa już w pierwszym swoim meczu turnieju w Pekinie z Dajaną Jastremską. Ukrainka triumfowała w 66 minut z wynikiem 6:3, 6:1. Po spotkaniu oczywiście dużo o wyniku mówiło się o za naszą wschodnią granicą. Portal "sport.ua" postanowił w znaczący sposób podnieść prestiż wygranej swojej rodaczki, pisząc o Chwalińskiej nie z nazwiska, a skupiając się na tym, co ta osiągnęła w ostatnich miesiącach.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »