02.10.2026 19:30
24 wyświetleń
0 komentarzy
Jan Urban znalazł się pod wielką presją. Remis 0:0 z Bośnią i Hercegowiną i porażka 1:3 ze Szwedami postawiła selekcjonera pod ścianą, a piątkowy mecz z Rumunią na Stadionie Narodowym w Warszawie jawił się jako spotkanie kluczowe nie tylko dla kadry, ale także losów Urbana. Wobec tego selekcjoner postawił na sprawdzone twarze. Poznaliśmy już składy na piątkowe spotkanie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »