05.10.2026 10:47
22 wyświetleń
0 komentarzy
Choć na ulicach wydają się bardzo przyjaznym narodem, to podczas meczów podobno zamieniają się w fanatyków. Dziś w Zenicy Polska zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną (godz. 20:45). - Nieprzypadkowo gramy tutaj, a nie w Sarajewie. Zobaczycie, jakie potrafimy zgotować piekło - mówi jeden z bośniackich kibiców.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »