06.10.2026 7:32
26 wyświetleń
0 komentarzy
Z turniejem WTA 1000 w Pekinie szybko pożegnały się Jelena Rybakina i Aryna Sabalenka, czyli dwie najwyżej notowane tenisistki. A to otwiera szanse przed innymi zawodniczkami ze ścisłego światowego topu, w tym przed Mirrą Andriejewą. Rosjanka we wtorek rano czasu polskiego rozegrała mecz czwartej rundy, jej przygoda z tym etapem zmagań nie trwała długo, bo spotkanie zakończyło się po 63 minutach. Zakończyło się porażką zawodniczki, która w pierwszej rundzie wyeliminowała jedną z reprezentantek Polski.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »