06.10.2026 9:24
23 wyświetleń
0 komentarzy
Wygrana 6:0 z Rumunią tylko na moment ugasiła grill, jaki powoli był rozpalany pod Janem Urbanem. Poniedziałkowa porażka 0:1 z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy na nowo rozdmuchała jednak płomienie wątpliwości, jakie pojawiają się wokół postaci naszego selekcjonera. Czy 64-latek przetrwa wrześniowo-październikowe zgrupowanie na swoim stanowisku? Bośniackie media już wydały wyrok w tej sprawie, pisząc przy okazji o tym, jak na stadionie zachował się prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej - Cezary Kulesza.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »