07.10.2026 13:38
20 wyświetleń
0 komentarzy
Przed przerwą reprezentacyjną Dominik Livaković zadebiutował w Barcelonie, wyprzedzając w opinii wielu Wojciecha Szczęsnego w hierarchii bramkarzy w stolicy Katalonii. Na przestrzeni czterech spotkań Ligi Narodów przeżył jednak dramat - wpuścił aż 13 goli. W tym kontekście bardzo ciekawie przedstawia się debata na temat tego, kto pod nieobecność Joana Garcii powinien zająć miejsce między słupkami w meczu z Getafe. Z Hiszpanii płynie przekaz, że zapadła przełomowa decyzja ws. Szczęsnego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »