08.10.2026 18:33
20 wyświetleń
0 komentarzy
W środę w podwarszawskich Markach doszło do starcia pomiędzy tamtejszą Marcovią a rezerwami Polonii Warszawa. Choć spotkanie zakończyło się zwycięstwem 2:1 drużyny przyjezdnej, to Ci wyjazdu dobrze wspominać nie będą. Wszystko za sprawą wydarzeń, które miały miejsce po meczu. Kibice ekipy gospodarzy mieli zacząć biec w kierunku "Czarnych Koszul", co wywołało spory niepokój. Drużyna przez to spędziła ponad godzinę zamknięta w szatni. Polonia w tej sprawie wydała już oficjalny komunikat, a dla portalu WP SportoweFakty kilka zdań dodała przedstawicielka policji, asp. szt. Aneta Nasiłowska.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »